Czy tylko mnie irytuje fakt postrzegania ludzi jako "normalnych" i tych "nie"?
Czy to, że dziewczyna nie pije i nie pali jest aż takie dziwne?! Ostatnio dowiedziałam się, że tak!Wspominałam w poprzednim wpisie, że jestem jedyną dziewczyną w klasie.
Gdy dowiedzieli się o tym "moi" chłopcy od razu zaczął się ich "okres godowy".
Kłótnie o to, z kim będę siedzieć w ławce i inne takie...
Jednak zdziwiła mnie reakcja na moje zainteresowania i zachowanie.
Bo kto by się spodziewał, że rocznik 03 powie "Nie piję, nie palę, nie przeklinam, tylko oglądam anime i czytam mangi".
Ale hej! To czy ktoś to robi czy nie to jego własna indywidualna sprawa nie? Nie czaję tego ich oburzenia.
Trochę zmieniając temat:
Dlaczego w dzisiejszych czasach "normalną" dziewczyną nazywa się wytapetowane pustaki którym zależy tylko na fejmie z insta? (czy tam innego medium).
A wy jak uważacie? Koniecznie podzielcie się opinią w komentarzach 😘
Wasza Lyak ;*


0 komentarze:
Prześlij komentarz